Debiut Play już 27 lipca. Redukcja 63,2 lub 81,6 procent.

22 Lip

Play Communications wchodzi na giełdę poprzez IPO. Będzie to największy debiut od paru lat. Redukcja akcji Play Communications dla najszybszych inwestorów indywidualnych wynosi 63,2 proc. Spóźnialscy mają 81,6 procent redukcji.

Cena emisyjna została obniżona do 36zł. Cudofix czuje w kościach udane IPO Play Communications.

Debiut Play Communications już w najbliższy czwartek. Ile państwo obstawiają zysku na debiucie Play?

Debiut Play. Czy warto się zapisać na IPO Play Communications? Oferta publiczna Play Communications. Największy debiut od czasu JSW.

7 Lip

IPO Play Communications. Co państwo sądzą o tym debiucie?

Cena maksymalna – 44 złote.
W transzy dla inwestorów indywidualnych dostępnych jest tylko 5% oferowanych akcji.
33% EBITDA za 2016.
Od 2011 nie było tak dużej oferty jak na debiut Play Communications.
Od czasu JSW nie było tak wielkiej spółki.

Na JSW debiut był słaby. Jaki debiut będzie miał Play Communications? Ile da zarobić Play?

Cudofix postanowił dać szansę ofercie publicznej Play. Zapis nie będzie na dużą sumę. Cudofix zamierza sprzedać wszystko w dniu debiutu.
Pierwszy dzień notowań akcji Play Communications na GPW planowany jest na 27 lipca.

Ursus – zmiana SL

5 Maj

Stop ustawiam na 3,97 zł. Zakup akcji Ursus był po 2,90zł. Zysk rośnie.

Przemyślenia nowicjusza

5 Maj

Zawsze szczerze polecam szkolenia u swojego mentora. Namówiłem też swego czasu mojego sąsiada. Zarabia już samodzielnie. Na JSW miał więcej niż ja. Początki miał za to tragikomiczne. Publikuję teraz jego przemyślenia. Przemyślenia nowicjusza.

KW

Witam!

Dzięki uprzejmości gospodarza prezentuję swoje przemyślenia poszkoleniowe. Opis szkoleń u Marka jest z mojego punktu widzenia jako świeżaczka. Kacper był wcześniej na kilkunastu szkoleniach giełdowych. Nie zmagał się z tym co miałem ja. Jego ocena jest oceną doświadczonego chłopa. Ja byłem nowicjuszem, choć kłamstwem byłoby napisanie „zielony jak szczypiorek”. Mam nadzieję, że moje refleksje będą przydatne.

Przynudzę najpierw w ramach wstępu. Kacpra znam od ponad 15 lat. W podobnym czasie ruszyliśmy z budową naszych domów i często dyskutowaliśmy na te tematy. Było śmiesznie, zwłaszcza przy jednostronnych monologach o wkładach kominkowych i rodzaju płaszcza wodnego. Każdy chwalił tylko swoje i nikt nie ustępował. Piękne czasy. Nie powiem, że znamy się jak łyse konie. Po prostu utrzymujemy przyjacielskie relacje sąsiedzkie. Mamy też wspólne zamiłowanie do dobrych bawarskich samochodów. Grillujemy razem i gadamy o wszystkim. O giełdzie też. Kacper trzeba przyznać, leszczem na giełdzie nie jest. Na inwestycjach zarabia dużo. Jednak mimo jego zachęt do szkolenia mnie nie ciągnęło. Jakoś wypaczyłem sobie taką formę edukacji. Kiedyś byłem wielkim zapaleńcem rozwoju osobistego. Wydałem dużo kasy na szkolenia w tym u legendarnego Grzesiaka (guru coachingowy). Były to praktyk NLP, hipnoza i szamany, NLP technologie świadomości. Byłem jak napalony nastolatek. Po czasie jednak emocje opadły a po racjonalnych przemyśleniach wyrobiłem sobie silną opinię na temat szkoleń i za żadne skarby nikt nie był w stanie zaciągnąć mnie na cokolwiek. Niestety Kacper miał zdecydowanie za dużo kasy z giełdy i nie dawało mi to spokoju. Chyba zazdrość zadecydowała. Parę razy coś mi tam podpowiedział co gdzie kupić i parę groszy mi wpadło. Potem przestał podpowiadać i stanowczo kazał iść na szkolenie do Marka autora bloga technikaichimoku.pl. Zaznaczył, że to jedyna osoba, którą z czystym sumieniem może polecić jako mentora giełdowego. Długo się zastanawiałem bo kasa niemała a do tego miałem wstręt do szkoleniowców. Jednak złożyłem zapis i pojechałem na szkolenie Esencja Spekulacji. Pierwsze wrażenie było dziwne. Żadnego stoiska do rejestracji, brak hostess, brak identyfikatorów dla uczestników, ogólnie szkolenia motywacyjne mają dużo lepszą oprawę. Tutaj było słabo. Nie było efektu wow. Po wejściu do sali zająłem miejsce i czekałem na rozpoczęcie.

Szkolenie było bardzo merytoryczne. Praktycznie same konkrety i gotowe rozwiązania do zastosowania. Dla mnie świeżaka była to bardzo duża dawka, lecz nie doznałem przepalenia obwodów z przeładowania. Na każde zadane pytanie Marek dokładnie udzielał odpowiedzi. Choć trzeba podziwiać jego cierpliwość. Czasem dostawał pytania, na które odpowiedź już padła dwie, trzy minuty wcześniej. Jakby ktoś przysnął i nagle się wybudził. Nie lubię takich ludzi bo spowalniają szkolenie. Ja na pewno nie miałbym tyle cierpliwości co Marek. Na przerwach i podczas lunchu nie było problemu, by zapytać o omawiane zagadnienia. Prowadzący jest bardzo otwarty, naturalny i widać, że zależy mu na jak najlepszym przygotowaniu uczestników. To trzeba chwalić.

Otrzymałem dużo wiedzy i dużo praktycznych zagadnień. Nic tylko zarabiać krocie. Niestety po szkoleniu mi nie szło. Zacząłem od strat. Cholernie frustrująca sytuacja, ale też przezabawna jak się odkrywa dlaczego mi nie szło. Wystarczy dodać ‚niestety po szkoleniu mi nie szło, bo nie stosowałem się do tego co na nim było’. Kacper będąc na szkoleniu u Marka był już weteranem. Nie miał moich problemów. Ja do wszystkiego musiałem dochodzić powoli. Opiszę swoje błędy ku przestrodze. Wszystko skupia się na jednym. Poległem na chciwości i chęci jak najszybszego ‚wykazania się’.

Primo, grałem przy braku spełnionych wszystkich warunków wejścia.

Secundo, zakładałem swój scenariusz i dorabiałem pod niego tłumaczenie.

Tertio, grałem bez ustawionych SL ze strachu przed ich wybiciem.

Quarto, część z zakazów wydawała się dla mnie niepotrzebna i je odrzuciłem. Dopiero po dużym czasie zrozumiałem ich niepodważalną rolę.

Quinto, moja chęć gry była tak duża, że wyprzedzałem metodologię, chciałem być ‚mądrzejszy’.

Odwalałem numery i dostawałem to na co zasługiwałem. Oczywiście widzę to po fakcie. Wtedy wydawało mi się, że wszystko gra i nie wiedziałem czemu tracę a Kacper za każdy duży błąd konfiskował mi coś z barku. Taką mieliśmy umowę. Po czasie wszystko zaczęło się układać i prócz rad Kacpra nieoceniony był mój pobyt na grupie dyskusyjnej dla początkujących (listaES). Prowadzi ją Kasia, bystra i konkretna kobieta. Za dużą i kosztowną gafę uważam zbyt późny zapis na grupę. Założyłem, że najpierw coś potrenuję a potem dołączę, by nie robić z siebie głupka. To był samobój. Grupa początkująca moderowana przez Kasię to idealne miejsce zaraz po szkoleniu. Trzeba iść kiedy wiedza jest świeża. Ja tego nie zrobiłem i żałuję, bo widzę jak Kasia rzeczowo potrafi wybić z głowy każdą głupotę. Uczestnictwo w grupie mailingowej jest bezcenne i do tej pory śledzę ją z uwagą. Dla przykładu w kwietniu jeden z nowych kolegów przedstawił wykresy 23 wybranych przez siebie spółek a Kasia aż do 12 z nich miała zastrzeżenia. Gdyby się nie zapytał, miałby pod obserwacją pokaźną ilość trefnych spółek. Grałby tak jak ja na początku. Żył by w przekonaniu, że wszystko jest jak ma być. Pobyt na liście ES u Kasi dał mi bardzo dużo pod kątem eliminacji błędów. Warto jak najszybciej się do niej dostać. Ja się ociągałem i to był mój duży samobój.

Drugą gafą było opóźnione pojawienie się na szkoleniu z Ichimoku. Prawdę mówiąc po części to wina Marka, bo odradza on szybkie robienie dwóch szkoleń. No może dzień po dniu ma rację, że to głupota, ale długie zwlekanie przeszło u mnie bokiem. Na sygnały trochę się czeka a znając solidnie Ichimoku grałbym częściej. Jak jedna metoda milczy, to druga może dawać sygnał i odwrotnie. Wtedy odpadłby problem wyczekiwania. Mam żywiołowy temperament i nie lubię czekać. Nie mając wędki przegapiłem kilkanaście dobrych wejść, gdzie na każdym było po kilkadziesiąt %. Moim zdaniem najlepiej równolegle szlifować to i to. Gdy jedna technika nie daje sygnałów, druga ją uzupełnia. Do tej pory mam akcje PKP kupione z Ichimoku i cenię wysoko tę technikę. Gdybym nie popełnił tych dwóch strategicznych gaf miałbym szybsze wyniki, ale nikt mi tego wtedy nie powiedział. Dopiero od 1,5 roku jestem na dużym plusie. W moim przypadku było dużo błędów na początku, ale wynikały z mojej głupoty. Żelazne trzymanie się reguł po prostu popłaca, ale natura ludzka chce więcej i szybciej. Mnie to początkowo zgubiło. Szukałem ciągle na siłę. Naginałem rzeczywistość pod swoje widzimisie. Analizując całość ostatnich lat mogę tylko potwierdzić, że warto udać się na szkolenie Esencja Spekulacji. Doradzam też nie odkładać w czasie udziału w Ichimoku. Oba szkolenia są bardzo wartościowe. Są to dobrze wydane pieniądze. Chyba, że ktoś zarabia 1800zł na rękę. Wtedy udział w szkoleniu jest jak zakup dobrego gatunkowo portfela za ostatnie pieniądze. Po co portfel jak nie ma czego w nim trzymać. Po co szkolenie jak nie ma dochodów do pomnażania. To jedyny przypadek kiedy nie polecam szkolenia. Jak nie ma ktoś nadwyżek to nie będzie miał czego inwestować. W innym przypadku podzielam zdanie Kacpra. Marek jest najlepszym fachowcem giełdowym i jeśli się uczyć, to tylko od niego. Szkolenia uczciwie polecam a moje początkowe błędy niech będą przestrogą dla wszystkich amatorów szybkiej kasy co myślą, że „odklepią szkolenie” i kasa będzie spadać z nieba.

Rozpisałem się, ale to moja szczera i obiektywna opinia.

Sprzedaż akcji CIG po 1,8zł zysk 32%

28 Kwi

Nie chce rosnąć. Weekend wolę beztresowy. Zawsze może wyskoczyć luka. Chciwy nie jestem. 32% w trzy dni to dobry strzał. Inwestor musi być odważny. Musi mieć jaja. Musi znać ryzyko. Ja ryzko znam. Jak stracę mogę grzebać po śmietniku. Mogę ryzykować i to robię.

CI Games – zmiana SL

26 Kwi

Cudofix zabezpiecza zakup. Podwyższa stopa na 1,48 zł. Zakup akcji CI GAMES był po 1,36zł. Zysk zabezpieczony.

Ursus – zmiana SL

26 Kwi

Stop ustawiam na 3,75 zł. Zakup akcji Ursus był po 2,90zł. Zysk zabezpieczony.

Kupno CIG po 1,36

26 Kwi

SL 1,3zł. Ryzyko duże, lecz biorę.

Informacje przedstawione na niniejszym blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Czytelnik podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność.

Znam ryzyko inwestowania na giełdzie i jeśli stracę wszystko będę grzebał po śmietnikach. Czy ty też znasz ryzyko? Jesteś gotowy do wybierania jedzenia ze śmietników?

Udany debiut Dino Polska – zysk ponad 10%

19 Kwi

Cudofix sprzedał całość po 36,88zł. Zysk 10,02%.

Cudofix liczył na 5+. Oczekiwania spełnione. Czy 10% to mało? Kto nie ryzykuje ten ma tyle przez 8 lat trzymania na lokacie. Debiut dał zarobić szybko. Warto było.

Ile da zarobić debiut giełdowy Dino Polska?

12 Kwi

Cudofix liczy na 5+. Ile państwo typują na otwarcie kursu Dino Polska w dniu debiutu?

Ursus – zmiana SL

12 Kwi

Popijam spokojnie koniak i podwyższam stopa na 3,55 zł. Zakup akcji Ursus był po 2,90zł. Zysk zabezpieczony.

Opłacało się trafić na odpowiedniego mentora.

Debiut Dino Polska, ustalona cena 34,50 zł dla instytucji i 33,50 dla indywidualnych

5 Kwi

Cena sprzedaży akcji na IPO Dino Polska dla inwestorów instytucjonalnych wynosi 34,50 zł.

Cena sprzedaży akcji spółki dla inwestorów indywidualnych wynosi 33,50 zł.

Cudofix liczy na dobry debiut Dino Polska. Kiedy debiut Dino Polska? Debiut Dino Polska planowany jest na okolice 21 kwietnia.

Ursus – zmiana SL

3 Kwi

Stop ustawiam na 3,35 zł. Zakup akcji Ursus był po 2,90zł. Niech rośnie do nieba.

Bumech SA (BMC)

23 Mar

Kupowałem po 86 groszy. Teraz 1,26. Otwarcie na 1,5. Wyleszczyli i poszli beze mnie.

Kupno URS po 2,90

23 Mar

SL mentalny.

Informacje przedstawione na niniejszym blogu są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Czytelnik podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność.

Znam ryzyko inwestowania na giełdzie i jeśli stracę wszystko będę grzebał po śmietnikach. Czy ty też znasz ryzyko? Jesteś gotowy do wybierania jedzenia ze śmietników?

Jak nisko może spaść Elkop? Po ile kupić Elkop?

21 Mar

Jak państwo sądzą po ile warto kupić Elkop?