Archiwum | Styczeń, 2016

Rok 2015

4 Sty

Rok 2015 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia.

Na giełdzie miałem tylko 4 transakcje. Różnice czasowe mnie zniechęciły. Wyniku nie podaję. Jest dodatni, lecz zagrań nie opisałem na blogu i bez sensu je po fakcie doliczać.

Rok przeleciał bardzo szybko. Odpoczynek mija przerażająco. Nawet liczący 8 m-cy. Wystarczyły one na liźnięcie Ameryki Południowej: Kuba, Argentyna, Brazylia, Chile i Peru. Do Brazylii chcę za miesiąc powrócić. Bardzo lubię tamtejszy karnawał.

W kraju długo nie zagoszczę. Mentalność ludzi jest tu całkowicie inna niż w Brazylii. Pierwsze co widziałem po przylocie to zgromadzoną bandę zakodowanych idiotów ślepo zapatrzonych w swojego duchowego guru. Guru wiszącego swoim dzieciom 80-90 tysięcy złotych . Jak umiał zrobić niech bierze odpowiedzialność. Jeśli nie to kastracja i problem ze złodziejami byłby załatwiony. Wszyscy płaciliby terminowo.

To mnie w kraju przytłacza. Moralne zera stają się dla motłochu autorytetami. Jestem już za stary na znoszenie takich rzeczy. Wolę spokój i szczerych ludzi.

Przez ostatnie lata zgromadziłem nawet sporo kapitału. Nie trzyma mnie żadna praca. Jestem finansowo wolnym człowiekiem. Umiem zarabiać na giełdzie. Zbędne troski są mi niepotrzebne.

Cudofix

Reklamy