Tag Archives: zarabianie na giełdzie

Sprzedaż akcji CIG po 1,35

16 Sier

Zysk 19%.
Kupuj plotki-sprzedawaj fakty. Tak uznaliśmy wczoraj na grillu.

Mam zgraną paczkę. Jest nas siedmiu chłopa. Każdy za moją namową trafił na szkolenie do Marka. Nie każdy miał od razu z górki, lecz każdy ma teraz więcej z giełdy niż etatu. Każdego znam i lubię.

Wszystkie zakupy będę omawiał w swoim sprawdzonym gronie. Kiełbaski, drink z lodem i zarabiający na giełdzie przyjaciele.

Na blogowanie nie mam chęci.

Reklamy

Zysk+481,3%, zysk +289,2%, zysk +167,2%, najlepsze zagrania Cudofixa

7 Mar

Cudofix jest ciekaw jakie są Państwa najlepsze zagrania. Trójka moich rekordowych zagrań dała wyniki +481,3% oraz +289,2% i +167,2%.

W połowie lutego razem z synem podjęliśmy próbę ich pobicia. Lekcja wyszła z tego ogromna.

Dla Cudofixa Juniora był to pierwszy poważny test. Obecnie trochę się wypalił. Chciał od razu „setki, tysiące procent”.

Pierwsze straty uaktywniły też chmary hejterów. Po stracie na GNB odrzuciliśmy ponad 120 hejterskich komentarzy. Dziwne nagromadzenie frustracji i niezadowolenia ze swojego życia. Szkoda mi tych ludzi. Junior jedynie się wściekał. Jeszcze nieobyty z blogowaniem.

Dziś siądziemy z Juniorem i podsumujemy ostatni miesiąc. Będzie to ciekawy opis zachowań typowego leszcza giełdowego. Początek drogi.

 

Słowo Cudofixa: Inwestowanie i zarabianie na giełdzie jest bardzo trudne!

8 Gru

Gdy słyszę takie słowa od rodziny, znajomych czy obcych w mailach:

„Kacper tobie wszystko się udaje”, „ty to jesteś w czepku rodzony”, „osiągasz sukcesy we wszystkim czego się dotkniesz”, „masz dobrego czuja”, „życie cię rozpieszcza”

zaczyna się we mnie krew gotować! Ktoś myśli, że zarabianie na giełdzie to błahostka. Guzik prawda! Inwestowanie z sukcesem jest bardzo trudne.

Nie istnieją łatwe pieniądze na giełdzie! Cudofix na wszystko zapracował ciężką pracą. Latałem jak na rollercoasterze zarabiając i tracąc olbrzymie pieniądze.

Inwestowanie prawdziwych pieniędzy kopie ogromnym ładunkiem emocji. Tego nigdy nie da żadna wirtualna gra giełdowa. Inwestowanie dużych pieniędzy kopie potrójnym wysokim napięciem emocji. Każdy kto gra kwotą do 100 000 nigdy nie zrozumie jak potężnie rośnie napięcie przy wyższych sumach.

Nic bardziej mylnego wierzyć, że gra na próbę kapitałem 10 000 oceni czy damy sobie radę.

Kto mówi:

„Kacper raz masz 100%, potem 300%, tracisz 5% i zaraz zyskujesz 7%, zarabiasz kupę kasy. Banalnie proste. Jutro otwieram konto u brokera”

szybko wyzeruje to konto.

Zarabianie jest trudne. Dobre wyniki nie są łatwe. Na wszystko musiałem bardzo ciężko zapracować. Zarabiałem i traciłem. Jak straty mnie przerosły chodziłem na szkolenia. Na początku trafiłem na duet wielkich naciągaczy, laików giełdowych, lecz mocnych sprzedawców marzeń. Zapłaciłem im horrendalne sumy a dostałem sam chłam. Wystrzygli mnie jak frajera.

Później było jeszcze wiele dennych szkoleń. Gdybym się poddał i przestał szukać dalej, nigdy nie trafiłbym na obecnego mentora: Marka, autora strony technikaichimoku.pl. U niego odbyłem najlepsze szkolenie. Tam moja wiedza została uporządkowana, lecz pojawił się kolejny problem. Musiałem walczyć ze starymi nawykami. Siła złych nawyków jest ogromna. Musiałem stoczyć wielką walke ze swoją psychiką. Wymagało to olbrzymiego samozaparcia i systematyki. Wylałem siódme poty, lecz było warto i potrafię samodzielnie zarabiać na giełdzie.

Wszystko co osiągnąłem zapracowałem ciężką pracą. Kto uważa, że na giełdzie są łatwe pieniądze jest głupcem. Trzeba się mocno napocić by w czasie bessy nie stracić zarobku z hossy. Trzeba mieć odpowiednią wiedzę i doświadczenie. Każdy kto myśli, że z dnia na dzień zostanie lekarzem jest uważany za głupca. Nikt nie ma wątpliwości. Dlaczego więc są osoby myślące, że z dnia na dzień zarobią na giełdzie duże pieniądze?

Najpierw trzeba zdobyć solidną wiedzę. Potem trzeba zdobyć doświadczenie. Dopiero na końcu jest sukces w inwestowaniu.